Masaż / escort

O mnie

Cennik

Kontakt



Massage for Women Warsaw / Warszawa

Witam Panie z Warszawy i okolic, zainteresowane profesjonalnym masażem i/lub spędzeniem czasu w miłym towarzystwie (escort).

Jestem przystojnym, zadbanym i wykształconym 34-letnim dyplomowanym, doświadczonym masażystą. Podczas naszego spotkania staram się, abyś była nie tylko zrelaksowana, ale miała ochotę umówić się ze mną ponownie.

Gwarantuję nie tylko profesjonalny masaż, zgodny z oczekiwaniami (nie przekroczę granic, które ustalisz), ale też konwersację na odpowiednim poziomie (w trakcie masażu - tylko jeżeli sobie tego zażyczysz).

Mój reprezentacyjny wygląd sprawia, że mogę Tobie dotrzymać towarzystwa na wszystkich płaszczyznach Twojej aktywności zawodowej i prywatnej.

Seks ze mną również jest możliwy - w zakresie Twoich oczekiwań. Dla Ciebie mogę być zarówno czuły, romantyczny i delikatny, jak też namiętny i szalony. Ze mną masz szansę zrealizować pragnienia, o których być może nie chcesz rozmawiać ze swoim partnerem. Dodam, że jestem zadbany i wydepilowany.

Dojeżdżam ze stołem do masażu.

U mnie możesz liczyć na takt, wyczucie i doświadczenie w pełnym zakresie oferowanych usług. Gwarantuję 100% dyskrecji !!!!!

    

Dostępny jestem zwykle przez 7 dni w tygodniu do późnych godzin nocnych:
tel. 787 87 07 07


Jesteś zadowolona z moich zabiegów?
Poleć mnie innym, a za każde moje spotkanie z poleconą osobą, Ty spotkanie ze mną masz za połowę ceny :)

Oczywiście polecona osoba nie dowie się ode mnie o fakcie, że jesteś moją Klientką!


Treść wywiadu, jakiego udzieliłem jednej z warszawskich gazet:

Kasia: Spodziewałam się faceta w czarnej koszuli, z grubym łańcuchem na szyi, z sygnetami, a tymczasem mam przed sobą przystojnego, sympatycznego i uśmiechniętego blondyna.
Robert: Najważniejsze w tym, co robię, jest nie wyróżniać się z tłumu. Chodzi przede wszystkim o dyskrecję. Często odwiedzam Klientki w domu i wścibscy sąsiedzi nie powinni mieć zbyt wielu podejrzeń.

Kasia: Robert, facet do towarzystwa, gigolo, nawet nie wiem, jam mam nazwać Twój zawód.
Robert: Po prostu masażysta. Przede wszystkim wykonuję masaże – ukończyłem profesjonalny kurs. Zresztą do Klientek jeżdżę zwykle ze stołem do masażu.

Kasia: Jakie masaże cieszą się u Ciebie największą popularnością?
Robert: Masaże relaksacyjne, relaksacyjno-intymne, rzadziej klasyczne. W przypadku masażu klasycznego Klientki mają świadomość, że masaż ten, aby osiągnąć odpowiedni cel terapeutyczny, musi być robiony w serii 8-10 zabiegów. Częściej mam więc Klientki, które czują się samotne w domu, czy to z powodu wyjazdu partnera, czy z powodu służbowego przyjazdu do Warszawy, i mają ochotę na jakiś relaks.

Kasia: W Twojej ofercie jest coś więcej niż masaże…
Robert: Tak, moja oferta obejmuje szeroko pojęte dotrzymanie towarzystwa. Może więc to być masaż relaksacyjny czy erotyczny, ale też wspólne wyjście do teatru, czy na jakiś bankiet, spędzenie razem wieczoru, nocy czy nawet wspólny wyjazd.

Kasia: Masaż erotyczny – brzmi intrygująco. Jak on wygląda? Czy są jakieś granice takiego masażu? Wiesz, o co mi chodzi?
Robert: Masaż erotyczny zwykle zaczyna się od masażu relaksacyjnego. Ma to na celu przyzwyczajenie Klientki do mnie, mojego dotyku, jej rozluźnienie się. Po kilkudziesięciu minutach zaczynam również coraz częściej masować strefy erogenne, obserwując reakcje ciała Klientki. Jeżeli Klientka jest podniecona, masaż zaczyna się przeradzać w pieszczoty.

Kasia: I kończy się seksem?
Robert: To zależy od wielu rzeczy. Po pierwsze, jeżeli Klientka na początku mi powie, że ma ochotę tylko na masaż, wtedy nie tylko nie ma seksu, ale też nie stymuluję stref erogennych. Po drugie – do seksu może dojść tylko wtedy, jeżeli wiem, że Klientka tego ode mnie oczekuje.

Kasia: Czyli mówi Ci – przeleć mnie?
Robert: Zdarzały mi się tego typu propozycje, aczkolwiek częściej zaczyna mnie po prostu dotykać.

Kasia: Mogę się domyśleć, jakiego miejsca dotyka.
Robert: Niekoniecznie – czasem zaczyna mnie głaskać po ręce, nodze, czasem przyciągnie moją głowę do swojej, ale dotykanie członka, czy wręcz jego pieszczenie, też się zdarza.

Kasia: I zaczynacie uprawiać seks?
Robert: W takim przypadku zwykle tak.

Kasia: Na stole do masażu?
Robert: Różnie. To zależy od warunków lokalowych.

Kasia: Zdarzyło Ci się kiedyś, że mąż wrócił wcześniej do domu?
Robert: Nie, raz zadzwonił do mojej Klientki, że wraca wcześniej, więc musieliśmy skrócić nasze spotkanie.

Kasia: A co byś zrobił, gdyby taka sytuacja się zdarzyła?
Robert: Zwykle podczas spotkania jest rozłożony stół do masażu, więc w razie czego po prostu robię masaż – a to nic złego. Mam nawet odpowiednie wizytówki przy sobie.

Kasia: Przyjmujesz też gdzieś u siebie?
Robert: Tak, w dyskretnym apartamencie w Centrum Warszawy.

Kasia: Częściej dojeżdżasz do Klientek, czy przyjmujesz u siebie?
Robert: Najczęściej dojeżdżam – albo do Klientek albo do hoteli, oczywiście ze stołem do masażu.

Kasia: Wspomniałeś na początku rozmowy, że oferujesz również towarzystwo. Na czym to polega?
Robert: Czasem Klientka ma po prostu ochotę pogadać z kimś, kogo nie zna, wyżalić się, poprosić o poradę w różnych sytuacjach życiowych, albo nie chce iść sama na imprezę, spotkanie firmowe.

Kasia: Co spowodowało, że wykształcony facet, a takie sprawiasz wrażenie, zajął się taką branżą?
Robert: Lubię to, co robię, a całe życie miałem powodzenie u kobiet. Kiedyś bliska mi osoba powiedziała, może trochę w formie żartu, że skoro mam wiele partnerek, to może powinienem pomyśleć o zarabianiu w ten sposób. Myślę, że moją pracę najlepiej oddają słowa "Rób to, co lubisz, a nie będziesz musiał pracować".

Kasia: Czy miałeś jakieś nietypowe zamówienia, zaskoczyło Cię coś?
Robert: Na początku dziwiło mnie zamawianie mojego masażu przez mężczyzn dla swoich partnerek, tym bardziej, że często nie chodzi tylko o sam masaż. Oczywiście, również w takim przypadku staram się przed spotkaniem ustalić, jakich granic mam nie przekraczać.

Kasia: Masz wiele stałych Klientek?
Robert: Tak, stałych i powracających. Zdarza się, że Klientka ma ochotę na spotkanie po 2-3 miesiącach milczenia. Stałe Klientki to dla mnie takie, które spotykają się ze mną nie rzadziej niż co 2-4 tygodnie. Mam tez wiele poleceń, co było dla mnie na początku dużym zaskoczeniem. Myślałem, że moje Klientki fakt spotkań ze mną zachowują dla siebie, a jednak tak nie jest. Z drugiej strony za każde polecenie odpowiednio się rewanżuję.

Kasia: Zdarza Ci się, że któraś z Klientek się w Tobie zakocha?
Robert: Staram się nie dopuszczać do takich sytuacji, niemniej jednak oferuję usługi na najwyższym poziomie, więc zdarza się... Dla wielu Kobiet spotkanie ze mną jest pierwszą w życiu sytuacją, kiedy to Ona jest najważniejsza: spotkanie jest dla Jej przyjemności, masaż jest dla Jej przyjemności, seks i pieszczoty są dla Jej przyjemności - i nikt nie oczekuje od Niej rewanżu...

Kasia: Mi zakochanie w Tobie nie grozi, bo jestem zaręczona, ale zaczynam się zastanawiać nad masażem – oczywiście tylko masażem.
Robert: Powiedz, kiedy Ci pasuje – masz ode mnie gratis.

Kasia: Dziękuję za rozmowę.




Poniżej kilka opinii o mnie z jednego z portali (zainteresowanym przekażę adres strony, na której są te opinie):

14.04.2012
shygirl

Jestem pod takim wrażeniem, że aż brak słów. Często chodzę na masaże, ale takiego jeszcze nigdy w życiu nie miałam. Jest niezwykły, żadna część ciała nie pozostanie w nim pominięta. Wystarczy spróbować raz, a będzie się chciało jeszcze więcej...



31.03.2012
samotna-zona

Zastanawiam się tylko nad jednym, czy następnym razem uda się też coś więcej niż tylko masaż erotyczny i pieszczoty oralne... w tym jest Boski - nie doświadczyłam jeszcze czegoś takiego. W dodatku ma gest i takt nie tylko przed, ale i PO wszystkim... tak jak tu jedna z pań napisała - można się zakochać.



18.01.2012
Lidzia

Wow...! Robert jest tym na którego czeka się całe życie. Jeśli chcecie "do krainy rozkoszy" to właśnie z Robertem. Delikatność, czułość oraz dużo ciepła i pełen profesjonalizm to jest to co Robert może Ci dać. Niesamowity facet, a co najważniejsze nie liczy się dla niego czas tylko jakość spotkania. Wie czego kobieta potrzebuje i potrafi się nią zająć. Duży podziw i polecam Roberta wszystkim 'zestresowanym' paniom. Bardzo pozytywna energia i miłe chwile z Robertem pozostaną na długo. Warto skorzystać... Pozdrawiam



03.01.2012
Monisia83

Wymarzony kochanek! Wspaniały masaż, a sex z nim to coś niesamowitego. Jest namiętny i doskonale potrafi robić to co trzeba we właściwym czasie. Polecam



25.09.2011
IgaZ

Kilka miesięcy czekałam, aż mój mąż wyjedzie, żeby móc zaprosić Cię ponownie. Było cudownie!!! Dotyk Twoimi ciepłymi dłońmi wywołuje gęsią skórkę. Nie ma wspanialszego relaksu od Twojego masażu.



16.08.2011
KamiKa

Polecam Roberta! Miałam ochotę na masaż relaksacyjny i jestem w 100% usatysfakcjonowana. Lubię masaże i nie był to pierwszy w moim życiu ale zaryzykuje stwierdzenie ze najlepszy. Robert w to co robi wkłada nie tylko duże umiejętności ale tez wiele czułości. Mam partnera i przez to nie chciałam seksu i Robert całkowicie to zaakceptował. Mogłam się wiec czuć całkowicie swobodnie. Polecam wszystkim kobietom które maja ochotę na relaks w granicach wcześniej ustalonych.



20.07.2011
Mistress

Facet wie co robi, a jego dłonie doprowadzają nie tylko do rozluźnienia, ale czystej przyjemności na najwyższym poziomie. Polecam szczerze i żałuję, że tak rzadko bywam w Polsce.



14.07.2011
Kitka

Czegoś takiego jeszcze nie przeżyłam! Jeżeli przeniesiesz się do Gdańska, będę Twoją stałą klientką! Dziewczyny, dzwońcie! Wspaniały masaż, wspaniałe pieszczoty, wspaniały seks, wspaniała delikatność i wyczucie "po" i do tego niesamowita wiedza i inteligencja!



06.05.2011
Emka

Wybrałam opcję "na życzenie".
Powiem wprost - niesamowite pocałunki, niesamowite pieszczoty, niesamowity seks…
Trochę już w życiu przeżyłam i nie pamiętam, kiedy było mi tak dobrze.
Szkoda tylko, że nie mogę się w Tobie zakochać, ale już się cieszę na obiecany gratisik



24.04.2011
IgaZ

Chyba najlepszy masaż, jaki kiedykolwiek miałam :)
Polecam wszystkim!
Na 100% zdecyduję się na kolejny